Czyściec

Czyściec – przez cierpienie i tęsknotę za Dobrem Najwyższym wypala w nas wszelki egoizm i pychę, uwalnia nas od przywiązania do dóbr stworzonych, i w ten sposób przygotowuje nas na stanięcie przed Bogiem twarzą w twarz.

Kiedy przyglądam się -niejako z boku- s…obie i mojemu postępowaniu, kiedy widzę ogrom egoizmu, sobkostwa, miłości własnej, zazdrości, złośliwości, zawiści, całe te pokłady nałogów i uzależnień, to z przerażeniem uświadamiam sobie jak wielkie i trudne będzie „wypalenie” tego wszystkiego w czyśćcu?!

Bóg nie ma nic z cierpienia czyśćcowego. Ono jest dla nas szansą na całkowite i doskonałe oczyszczenie, i ma przygotować w nas miejsce, aby Bóg był w nas wszystkim. Ono jest dla nas … ono nas ma leczyć z egoizmu i pychy, z zarozumiałości i nieuporządkowanych pragnień skierowanych ku czemu innemu niż Bóg. W czyśćcu Bóg zamienia egoistów w byty bezinteresowne, ludzi chciwych w życzliwych, ludzi złośliwych w ludzi miłujących.

„Co się dzieje z duszą, która w ogniu czyśćcowym oczyściła się z egoizmu i wysublimowała swoją miłość?”

Otóż dusza taka staje się podobna do swojego pierwowzoru, czyli do Stworzyciela, Który jest Miłością, a Który stworzył ją „na obraz i podobieństwo swoje„. (Rdz 1,27) A skoro dusza upodobniła się do Boga, i sama stała się miłością, to może wejść do radości życia wiecznego, czyli do nieba, gdzie zasadą istnienia i wartością najwyższą jest Miłość. („tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość – te trzy: z nich zaś największa jest miłość.” 1 Kor 13,13)

Simplenote

Reklamy
Opublikowano Bez kategorii | Otagowano | Dodaj komentarz

Boże Miłosierdzie i grzech …

Każdy popełnia grzechy i na świecie nie ma nikogo bez grzechu.. Ważne jest jednak to, jaki do mojego grzechu przyjmę stosunek? Czy będę go w pysze negował, udawał, że nie istnieje, lekceważył, usprawiedliwiał się, a może nawet w przewrotności udowadniał, że jest cnotą i normą, czy w pokorze uznam swoją słabość i grzeszność, a w końcu zwrócę się do Miłosierdzia Bożego?

Niestety współczesna cywilizacja nienawidzi pojęć „grzech”.. „poczucie winy”, „nawrócenie”, „pokuta” …

Jak myślisz, kto za tym stoi? Kto jeszcze bardziej nienawidzi tych pojęć i dlaczego? Kto pierwszy wmówił ludziom, że nie ma grzechu?

Kto z nas nie doświadczył rozterek św. Pawła?

„Aby zaś nie wynosił mnie zbytnio ogrom objawień, dany mi został oścień dla ciała, wysłannik szatana, aby mnie policzkował – żebym się nie unosił pychą. Dlatego trzykrotnie prosiłem Pana, aby odszedł ode mnie, lecz Pan mi powiedział: Wystarczy ci mojej łaski. Moc bowiem w słabości się doskonali.” (2 Kor 12,7-9)

I mądre słowa Arcybiskupa …
Zawsze istnieje nadzieja dla człowieka, który wie, że czyni źle i próbuje się nawracać, lecz nie ma nadziei dla tego, który – czyniąc źle – nazywa zło dobrem.
Arcybiskup Fulton J. Sheen

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , | Dodaj komentarz

największy ból ….

Najbardziej boli to, kiedy widzimy, jak ludzie których kochamy (członkowie naszych rodzin, krewni, przyjaciele, znajomi) tak bardzo beztrosko i niefrasobliwie podchodzą do kwestii swojego zbawienia.

Zajmują ich tysiące niepotrzebnych i drugoplanowych spraw; troski doczesne, rozrywka, zabawa, bardzo często grzech … a nie mają czasu, ochoty ani serca do tego, aby po prostu zbliżyć się do Jezusa, aby poważnie potraktować swoje zbawienie i perspektywę wieczności.

Nie można ich przecież do niczego zmusić, nie można im niczego narzucić, nie można ich przekonać na siłę do spowiedzi, do niedzielnej Eucharystii, do modlitwy, do odrzucenia zła, które popełniają …  bo każda próba zwrócenia uwagi, pomocy, a nawet propozycja modlitwy jest odrzucana z kpiną, czasami ze złością, czy arogancją. Każdy taki wysiłek spotyka się z oskarżeniem o ingerencję w nieswoje sprawy, z tyradą na temat tolerancji, wolności, z kpiną, lekceważeniem, a nawet ze złością.

To bardzo bolesne !!! Co wtedy robić? Jak im pomóc?

odrzucenie.jpg

Opublikowano Bez kategorii | Dodaj komentarz

„Ojciec Pio. Droga do świętości” – Giovanni Cavagnari

Więcej TUTAJ

tutaj też można zamówić tę książkę

Autor Giovanni Cavagnari szczegółowo i w fascynujący sposób opisuje kwestię wiarygodności stygmatów, historie uzdrowień i nawróceń wielu ludzi, wskrzeszenia zmarłych i inne łaski, które wyprosił św. Ojciec Pio.

Autor przybliża charyzmaty, nadprzyrodzone dary, jakimi Bóg obdarzył tego wielkiego świętego naszych czasów. Opowiada o jego nadludzkich zmaganiach z bólem, szatanem, pokusami… Przybliża nam świętego stygmatyka jako sługę Krzyża, który nigdy jednak – dzięki bliskiej relacji z Panem Bogiem – nie uległ przygnębieniu, rozgoryczeniu. Był człowiekiem bardzo pogodnym i radosnym. Nawet w najtrudniejszych sytuacjach potrafił żartować…

Opublikowano Bez kategorii | Dodaj komentarz

wartości …

Wszelkie wartości takie jak: uczciwość, życzliwość, dobroć, altruizm, pracowitość -i co tam jeszcze można wymyślić-, nie mają najmniejszego sensu bez ultymatywnego i ostatecznego źródła, bez odniesienia do wartości ostatecznej.

Nie ma bowiem sesu mówić o uczciwości jeśli nie ma jakiegoś jej wzorca, nie ma nakmniejszego sensu mówić o dobroci, o miłości czy życzliwości jeśli nie zdefiniujemy czym są te wartości i jaki jest ich wzorzec.

Inaczej mówiąc, kto i na jakiej podstawie może ocenić, że coś jest dobre, a coś złe jeśli nie ma punktu odniesienia? Czy takim wyznacznikiem może być np. umowa społeczna, powszechne przekonanie, zdrowy rozsądek, powszechna zgoda, a moze demokratyczne głosowanie? Kto i na jakiej podstawie może mi powiedzieć co powinienem, a czego nie powinienem robić? Dlaczego np. umowa społeczna ma być lepsza od mojego punktu widzenia? Dlaczego zdrowy rozsądek innych ma być obiektywną normą mojej moralności lub mojego postępowania.

Bez obiektywnej i ostatecznej normy moralności wszystko jest subiektywne i zależne od indywidualnego kaprysu.

Interesujące są tu np. rozważania prof. Tadeusza Kotarbińskiego zamieszczone TUTAJ

Czy można się zgodzić np. z takim poglądem?

Opublikowano Bez kategorii | Dodaj komentarz

złudzenia

Wydaje ci się że wiele możesz? Tylko ci się wydaje.
Wydaje ci się że jesteś mądry? Tylko ci się wydaje.
Wydaje ci się że jesteś sprytny? Tylko ci się wydaje.
Wydaje ci się że dobrze ci się powodzi? Tylko ci się wydaje.
Wydaje ci się że jesteś sprawiedliwy i dobry? Tylko ci się wydaje.
Wydaje ci się że znalazłeś odpowiedzi na wszystkie pytania? Tylko ci się wydaje.
Wydaje ci się że ze wszystkim sobie poradzisz? Tylko ci się wydaje.
Wydaje ci się że nikogo nie potrzebujesz? Tylko ci się wydaje.
Przestań się łudzić! Bo tak naprawdę żyjesz zakłamaniu! A to, co ci się wydaje, to tylko twoje złudzenia! A tak naprawdę to „ty jesteś nieszczęsny i godzien litości, i biedny i ślepy, i nagi.”

„Aniołowi Kościoła w Laodycei napisz: To mówi Amen, Świadek wierny i prawdomówny, Początek stworzenia Bożego: Znam twoje czyny, że ani zimny, ani gorący nie jesteś. Obyś był zimny albo gorący! A tak, skoro jesteś letni i ani gorący, ani zimny, chcę cię wyrzucić z mych ust. Ty bowiem mówisz: Jestem bogaty, i wzbogaciłem się, i niczego mi nie potrzeba, a nie wiesz, że to ty jesteś nieszczęsny i godzien litości, i biedny i ślepy, i nagi. Radzę ci kupić u mnie złota w ogniu oczyszczonego, abyś się wzbogacił, i białe szaty, abyś się oblókł, a nie ujawniła się haniebna twa nagość, i balsamu do namaszczenia twych oczu, byś widział.” (Ap 3,14-18)

Opublikowano Bez kategorii | Dodaj komentarz

Duszpasterstwo małżeństw w kryzysie

” … Pierwszym celem duszpasterstwa małżonków w kryzysie jest pomaganie im, by nie szukali rozwiązań, które wydają się łatwe, lecz by szukali wyłącznie takich rozwiązań, które są zgodne ze złożoną przed Bogiem sakramentalną przysięgą małżeńską. To jedyna Boża droga rozwiązywania trudności. Jeśli doszło już do tego, że ktoś z małżonków wszedł w nowy związek, a opuszczony małżonek trwa w wierności i czeka na jego powrót, to zadaniem kapłanów jest wyjaśnianie, iż warunkiem przystępowania do Komunii św. jest powrót do opuszczonego małżonka. Inaczej ten, kto odszedł, ma na sumieniu ciężki grzech zaniedbania przysięgi miłości i trwania przy małżonku aż do śmierci. Niezgodne z Ewangelią jest przekonanie, że wystarczy nie współżyć w nowym związku, by móc przystępować do Komunii św. …”

Więcej TUTAJ

Opublikowano Bez kategorii | Dodaj komentarz